Tęcza na czele

Dom Towarowy Tęcza obok pobliskiej Katarzyny to jeden z największych domów towarowych w Kielcach. Tak przynajmniej było przez kilkadziesiąt lat w drugiej połowie XX wieku. Obecnie już tak nie jest. Katarzyna od kilku lat stoi pusta, ale Tęcza daje radę w nowych realiach.

Jako trzeci na Sienkiewce vis-à-vis Tęczy wybudowany został Puchatek. Puchatek powstał w miejscu kamienicy, która mieściła kino Warszawa. W krótkim czasie Puchatek wysforował się na pierwsze miejsce cokolwiek by to miało znaczyć. Był największy i nowoczesny. Teraz Puchatek nie ma najlepszego okresu. Nawet przebąkuje się o jego wyburzeniu?

Nastał czas Tęczy na Sienkiewce. Zawsze za kimś. Teraz pierwsza na kieleckiej promenadzie.




 / zdjęcia z 13 lutego 2014 roku /

0 komentarze:

Symboliczny środek Sienkiewki

Most na Sienkiewce to jedno z najważniejszych miejsc kieleckiego deptaka. To symboliczny środek ulicy i jej najniższy punkt. 

Dla osób, które trafiły w to miejsce po raz pierwszy, ten szeroki wybrukowany plac zapewne nie skojarzy się z mostem. Nic w tym dziwnego, bo kielecka Silnica to marny strumyk, który trudno dojrzeć z szerokiej na kilkadziesiąt metrów mostowej alei.

To chyba jeden z nielicznych mostów na świecie, którego długość jest dużo mniejsza, niż jego szerokość? Tak prawdę mówiąc to nie wiadomo gdzie zaczyna się i kończy most nad Silnicą. Już sam nie wiem, czy to most jest, czy też plac miejski?



 / zdjęcia z 13 lutego 2014 roku /

0 komentarze:

Sgraffito Sienkiewiczowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej

Każda większa ulica ma jeden lub kilka "znaków", które od razu kojarzą się nam z nazwą danej ulicy. Nie inaczej jest z kielecką Sienkiewką. Jednym z takich znaków na Sienkiewce jest sgraffito Sienkiewiczowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej.

Od połowy 50. lat ubiegłego wieku na ściętych narożach czterech kamienic możemy podziwiać  portrety znakomitych polskich pisarzy i poetów, których los związał z Ziemią Świętokrzyską. To sgraffito z wizerunkami Mikołaja Reja, Jana Kochanowskiego, Henryka Sienkiewicza i Stefana Żeromskiego. Autorem projektów i wykonawcą był prof. Mieczysław Wejman.

Dzisiaj możemy oglądać sgraffito w pełnej krasie, ale jeszcze nie tak dawno niemal wszystkie portrety popadły w ruinę. Sgraffito z wizerunkiem Stefana Żeromskiego odpadło od ściany, a z portretów Mikołaja Reja i Henryka Sienkiewicza pozostały tylko fragmenty.

Jedynie sgraffito z wizerunkiem Jana Kochanowskiego znajdowało się w należytym stanie. Jan z Czarnolasu miał o wiele więcej szczęścia, bo jego portret znajduje się na kamienicy, która jest własnością Poczty Polskiej. Poczta przy okazji renowacji budynku poddała renowacji również sgraffito. 

Pozostałe portrety znajdują się na kamienicach należących do wspólnot mieszkaniowych. Wspólnot nie było stać na kosztowne prace konserwatorskie, a miasto nie kwapiło się z udzieleniem pomocy i przez lata patrzyło obojętnie na niszczenie tych dzieł sztuki.

Główną przyczyną małej trwałości sgraffito była technika w jakiej je wykonano. Ponieważ elewacje budynków wykonano na bazie zaprawy cementowej, więc do wykonania sgraffito również użyto takiej zaprawy. Niestety, ale zaprawa cementowa łuszczy się i odpada wraz upływem czasu w przeciwieństwie do zaprawy wapiennej.

Renowacja sgraffito została także wykonana na bazie zaprawy cementowej, więc za 25 lat podobna konserwacja będzie niezbędna.






/ zdjęcia z 22 października 2013 roku /

Gołębie serce to tradycja

Gołębie są stałym elementem naszych miast. Są wszędzie. Blisko ludzi, bo wiedzą, że mogą liczyć na gołębie serce. 

Na Sienkiewce gołębie miejskie upodobały sobie okolice mostu nad Silnicą. Dużo tutaj wolnego miejsca i chętnych, którzy zawsze podzielą się wszystkim, co mają przy sobie.

Apele, aby nie dokarmiać dzikich gołębi miejskich pozostają bez echa. Gołębie serce okazuje tak wiele osób, że można apelować do woli. 

Jak powszechnie wiadomo dzikich zwierząt nie dokarmia się. Gołąb potrafi przetrwać zimę w mieście bez dokarmiania, gdyż bez problemu sam znajdzie wystarczającą ilość pożywienia. Jednak gołębie serce to już tradycja, a ta tradycja przechodzi z pokolenia na pokolenie ...

post scriptum
Jak widać na załączonych zdjęciach ... gołębie pozowały mi za friko.







/ zdjęcia z 13 lutego 2014 roku /

0 komentarze:

Quo vadis, Domine?

Sienkiewkę od wschodu wieńczy Plac Stanisława Moniuszki ... a na nim pomnik Henryka Sienkiewicza, patrona Sienkiewki.

Napis na cokole pomnika "QUO VADIS" mówi wszystko. 
" ...
- Quo vadis, Domine?
I nie słyszał odpowiedzi Nazariusz, lecz do uszu Piotrowych doszedł głos smutny i słodki, który rzekł:
Gdy ty opuszczasz lud mój, do Rzymu idę, by mnie ukrzyżowano raz wtóry.
..."






/ zdjęcia z 2 grudnia 2013 roku /

0 komentarze:

Sienkiewiczowskie bajnajty

Sienkiewiczowskie bajnajty powracają z kolejną porcją zdjęć. Tym razem chciałem zaprezentować kilka migawek zdjęciowych z Sienkiewki od mostu nad Silnicą do placu przy SDM.









/ zdjęcia z 2 grudnia 2013 roku /

0 komentarze:

 
Copyright © 2013 - Sienkiewka and Blogger Templates - Anime OST.